Stoisz w sklepie, w jednej ręce trzymasz siatkę z drewnem, a w głowie uruchamia się kalkulator: "Czy naprawdę dam 30 złotych za ten mały pakiet?" Albo patrzysz na rachunek za prąd i z obawą wahasz się, czy włączyć grzejnik tarasowy, aby nie zrujnować budżetu.
Może słyszałeś już opinię, że paleniska gazowe to luksus, który "pożera" pieniądze. To jeden z najczęstszych mitów, które powstrzymują nas przed pełnym korzystaniem z tarasu. Postanowiliśmy więc spojrzeć prawdzie w oczy. Wzięliśmy kalkulator, aktualne średnie ceny energii (dane na 2025 rok) i porównaliśmy, ile realnie kosztuje Cię jedna godzina ciepła i relaksu.
(Uwaga: Ceny są orientacyjne i oparte na średnich cenach rynkowych energii i paliw. Twoja rzeczywista cena może się różnić w zależności od dostawcy i lokalizacji, ale stosunek opłacalności pozostaje ten sam.)
Butla gazowa: Wolność w cenie porannej kawy
Większość naszych stołów Elementi działa na klasyczną 11 kg butlę gazową, którą kupisz na każdej stacji benzynowej. To ucieleśnienie wolności – żadnych kabli, żadnych przyłączy, po prostu czysty płomień w dowolnym miejscu ogrodu.
Ale co ze zużyciem? Przy przyjemnym, średnim płomieniu (który pięknie grzeje i wygląda niesamowicie), jedna godzina pracy wyniesie Cię ok. 7,00 zł.
Co to oznacza w praktyce? W cenie jednego espresso na mieście zyskujesz godzinę luksusowego ciepła dla całej rodziny. A jedna butla? Wystarczy Ci spokojnie nawet na 14 długich wieczorów.
Bonus: Żadnego czekania. Naciskasz przycisk i grzejesz. Żadnego dymu, żadnego popiołu, żadnych iskier na Twojej nowej podłodze.

Godzina pracy kosztuje tyle, co Twoja poranna kawa. Z tą różnicą, że tym doświadczeniem cieszy się cała rodzina jednocześnie.
Gaz ziemny: Komfort prawie za darmo
Jeśli masz na tarasie przyłącze gazu ziemnego, wygrałeś los na loterii. Prawie wszystkie nasze stoły można łatwo przerobić na gaz ziemny (zestaw do konwersji jest dostępny).
Dzięki niższym cenom gazu ziemnego godzina pracy wyniesie Cię tylko ok. 3,00 – 3,70 zł.
To mniej niż zapłacisz za paczkę gum do żucia. Możesz grzać każdego wieczoru, całą jesień i zimę, a Twój domowy budżet prawie tego nie zauważy. To zdecydowanie najtańszy i najwygodniejszy sposób, aby cieszyć się żywym ogniem.
Klasyczne drewno: Romantyzm, który "idzie w koszty"
Drewno ma swój niepowtarzalny urok, co do tego nie ma wątpliwości. Ale bądźmy szczerzy. Jeśli nie masz własnego lasu i nie kupujesz drewna na ciężarówki, prawdopodobnie kupujesz je w siatkach na stacji lub w markecie budowlanym.
Paczka suchego drewna kosztuje średnio 28 zł. Aby ogień w otwartym palenisku realnie grzał, a nie tylko dymił, spalisz taką paczkę w 2 do 3 godzin. Oznacza to, że godzina grzania wyniesie Cię ok. 9,00 – 14,00 zł.
A to nie wszystko: Do tej ceny musisz doliczyć coś bezcennego – Twój czas. Czas spędzony na przygotowaniu, rozpalaniu, dokładaniu i porannym czyszczeniu popiołu. Drewno w detalu jest paradoksalnie najdroższym paliwem do okazjonalnego siedzenia.

Żadnego gryzącego dymu w oczach, żadnych latających iskier. Przy palenisku Elementi możesz założyć nawet swój ulubiony jasny sweter bez obaw, że przesiąknie dymem.
Prąd: Tani tylko na pierwszy rzut oka
Tutaj nadchodzi największe zaskoczenie. Często myślimy, że włączenie grzejnika elektrycznego jest najtańsze. To prawda, ale tylko jeśli wystarczy Ci ogrzanie pleców jednej osoby.
My jednak porównujemy porównywalne – czyli taką samą moc cieplną na cały taras.
Aby prądem uzyskać taką samą moc jak palenisko gazowe Elementi (16 kW) i realnie ogrzać wszystkich przy stole, musiałbyś pobrać z sieci ogromną ilość energii. Przy obecnych cenach prądu tak mocne grzanie kosztowałoby Cię aż 12,50 zł za godzinę.
Jeśli chcesz porządnego ciepła dla całej ekipy, prąd jest paradoksalnie najdroższym rozwiązaniem.
Wielki finał: Co opłaca się najbardziej?
Spójrz na to przejrzyście. Porównaliśmy cenę za godzinę przy takiej samej mocy cieplnej:

*Ceny są uśrednione i służą do porównania kosztów dla tej samej mocy. Kiedy porównamy tę samą ilość ciepła, gaz jest bezkonkurencyjnie najkorzystniejszy.
Wniosek: Co tak naprawdę kupujesz?
Kiedy rozłożymy to na czynniki pierwsze, eksploatacja stołu Elementi to ekonomiczny cud. W cenie jednej kawy (LPG) lub kilku groszy (Gaz ziemny) zyskujesz potężną centralę cieplną, wokół której ogrzeje się cała rodzina.

01/2026 | Jan
Nie kupuj tylko "źródła ciepła". Kup czas z bliskimi, bez rąbania drewna i bez kompromisów.




